4,5mm czy 5,5mm – czyli jaki kaliber wybrać?

utworzone przez

O kalibrze w wiatrówce napisano już całkiem sporo, ale ciągle pojawiają się pytania o to, co wybrać. Czy 4,5mm czy może 5,5 mm czy może coś jeszcze większego. Dlatego też zapraszam do przeczytania kilku słów ode mnie na temat tego jaki kaliber śrutu wybrać.

O ile kalibrów mamy więcej niż tylko dwa, o których wspomniałem, bo mamy np. największe z dostępnych tzw. big bore buletts w kalibrze 7,62 mm czy nawet 12,7 mm, ale w realiach prawnych naszego kraju tak naprawdę powinniśmy brać pod uwagę tylko kaliber śrutu 4,5 i 5,5 mm lub jeszcze ewentualnie 6,35mm.
Jako że mówiąc o wiatrówkach mówimy w naszym kraju o karabinkach o energii kinetycznej nieprzekraczającej 17J to zajmę się omówieniem i wyrażeniem swojej opinii tylko na temat dwóch najmniejszych kalibrów.  kaliber śrutu 4,5 i 5,5mm.

Przechodząc do sedna zacznę od końca i od razu Wam powiem jednoznacznie, jakie jest moje zdanie na ten temat – w moim mniemaniu w polskich realiach jakikolwiek sens ma używanie tylko i wyłącznie kalibru 4,5mm i nie rozumiem, z jakiego powodu ktokolwiek powinien używać większego kalibru. A dlaczego?
Oto kilka głównych powodów:

1. Kupując wiatrówkę 5,5mm lub w większym kalibrze możemy być pewni, że będzie nam zdecydowanie trudniej ją sprzedać, gdy nam się znudzi.
2. Różnorodność śrutu – 5,5 mm, jako mniej popularny jest zdecydowanie mniej zróżnicowany, mamy mniej jego rodzajów, mniej producentów zajmuje się ich wytwarzaniem
3. Ze względu na większy rozmiar i większy ciężar śrutu trajektoria lotu jest zupełnie inna i opad śrutu dużo większy niż w przypadku 4,5mm
4. Strzelectwo sportowe to tylko 4,5 mm
5. Cena śrutu – śrut 4,5 jest zdecydowanie tańszy od śrutu 5,5 mm – tak naprawdę jest to bardzo często dwókrotność ceny.

Jako jedyny pewnego rodzaju plus śrutu w większym kalibrze jest fakt jego większej siły powalającej, jednak zakładając, że mówimy o wiatrówkach, czyli urządzeniach do 17J oraz że w naszym kraju polowanie czy chociażby pest control z wiatrówkami jest niezgodne z prawem to większa siła powalająca do puszek, tarcz czy spinnerów jest nam zupełnie nie potrzebna.

Oczywiście to tylko moja opinia i obserwacje – każdy z Wam ma prawo do wyrobienia sobie swojego zdania. Mam jednak nadzieję, że stojąc przed decyzja o zakupie nowej wiatrówki weźmiecie pod uwagę to, co napisałem powyżej i podejmiecie przemyślaną i świadomą decyzję nie inspirowaną słowami sprzedawcy w sklepie.

Zobacz również:

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj również

Pin It on Pinterest

Share This