QB57 przegląd zerowy, poprawki i tuning spustu

utworzone przez

Nadszedł czas na QB57 przegląd zerowy i o tym właśnie będzie poniżej. O tym, co zastałem w środku po jej otwarciu, co udało się poprawić i dopieścić i jaki jest efekt końcowy moich działań tuningowo poprawkowych.

QB57 to dość interesująco wyglądająca wiatrówka, która co jakiś czas pojawia się na naszym rynku i znika… w tej chwili udało mi się znaleźć dostęp do tego modeli i oczywiście postanowiłem zobaczyć, co mu tam w bebechach piszczy 😉

Zanim przejdę do szczegółowego opisu – tak jak w przypadku innych modeli wiatrówek, które tu opisuję i które poprawiam – przypominam, że z chęcią przygotuję taką wiatrówkę dla każdego, kto będzie tym zainteresowany – proszę tylko o kontakt.

 

QB57 przegląd zerowy – rozbiórka

QB57-przeglad-zerowy-tuning

Z zewnątrz wiatrówka nie wygląda na niedopracowaną, a wręcz przeciwnie – oczywiście pomijam kwestię wszechobecnego olejosmaru, o którym pisałem w poprzednim tekście na temat tej wiatrówki. Drewno wydaje się być dość solidne, twarde i dość ciężkie, co w połączeniu z metalowymi oksydowanymi elementami stanowi solidną całość. Może można by się przyczepić do rękojeści/chwytu pistoletowego gdyż jest on wykonany z czarnego tworzywa sztucznego – dodatkowo pusta w środku. Jednak ta rękojeść nie wygląda mimo wszystko tak źle i jest całkiem solidna a pomysł z umieszczeniem w niej magazynu na śrut to całkiem niezły pomysł – przetestowałem podczas jednego z ostatnich strzelań 🙂

Po złożeniu wiatrówki i otwarciu portu ładowania wyłania się jednak obraz… no może nie nędzy i rozpaczy, ale jednak ilość rudej koleżanki zwanej rdzą oraz wszelkiej maści ścinków, wiórków metalu i innego śmiecia znajdującej się tam dawał do myślenia. Oczywiście po rozbiórce wszystko zostało ładnie wyczyszczone i zabezpieczone przed dalszą korozją  co widać na ostatnich dwóch zdjęciach.

QB57 lufa

Oczyszczenie i zabezpieczenie lufy – również w miejscu gdzie znajduje się drewniany chwyt zostało dokonane w pierwszej kolejności, co pozwoliło na zabranie się za właściwą rozbiórkę.

Aby zdjąć drewnianą osadę wystarczy odkręcenie śruby imbusowej w kolbie oraz śruby na śrubokręt krzyżak przy spuście.

I oto QB57 przegląd zerowy i jej właściwa część w pełnej okazałości. Kolejnym krokiem było rozebranie elementów spustu i oczywiście wyciągnięcie sprężyny.

UWAGA! Sprężyna w tym modelu ma dość spore napięcie wstępne/napięcie montażowe, dlatego też bardzo proszę uważać – jeśli sami podejmujecie się rozbiórki tej wiatrówki – ponieważ może wyskakując z tłoka może zrobić krzywdę.

I tu zdziwienie, bo sprężyna była całkiem mokra od smaru… aż byłem zdziwiony. Okazało się, że na sprężynie taniej „dziwnej” chinki QB57 jest więcej smaru niż na sprężynach wielu hatsanów, które udaje mi się ostatnio otwierać.

Tłok i cylinder źle nie wyglądają, choć jakiegoś wielkiego ideału nie ma. Tłok, co prawda nie jest wykonany bardzo precyzyjnie, ale nie jest przynajmniej kawałkiem zespawanej niedbale blachy jak w wiatrówkach B-2, B-3 i innych podobnych.

QB57 opiłki metalu w tłoku

W tłoku cylindrze – a także w wielu innych miejscach sporo opiłków i zaschniętego oleju o konsystencji wosku.

Po obejrzeniu wszystkiego przyszedł czas na poprawki.

Sprężyna ma zrobione planowanie, ale jak widać powyżej subtelności temu planowaniu odrobinę brakuje. W związku z tym sprężyna dostała odpowiednią ilość dopieszczania /wygładzania krawędzi, aby pomóc jej w efektywnej pracy.

Elementy spustu również wykonane z dość dużą dozą … nonszalancji – mówiąc delikatnie. Nie dość, że elementy w miejscach styku z innymi elementami są dość nierówne i „chropowate”. Dlatego tez szlifierka precyzyjna, pilniki i drobny papier ścierny musiał pójść w ruch, aby ułatwić pracę podzespołom spustu (dolny rząd w trakcie szlifowania).

Uszczelka QB57 dość solidna i nienaruszona – jej elastyczność nie jest bardzo duża, jednak nie jest to kawał plastiku jak w niektórych wiatrówkach tak, więc wystarczyło jej dokładne oczyszczenie, delikatne dopasowanie do tłoka i odpowiednie nasmarowanie i zabezpieczenie.

W pełnej okazałości bebeszki wiatrówki wyglądają dość ciekawie i jak na cenę wiatrówki dość solidnie. Po ich obejrzeniu, oczyszczeniu i dokładnym wymyciu i szlifach tu i tam przyszedł czas na tuning.

QB57 tuning

QB57 osłona pet - dopasowanie
QB57 osłona pet

Podstawową sprawą wartą rozważenia i wdrożenia, jako że wiatrówka QB57 posiada otwarty tłok było dorobienie i włożenie osłony przeciw smarowej (osłona pet), co niniejszym zostało uczynione. Taki zabieg pomaga zniwelować trzy dolegliwości wiatrówek z takim tłokiem:

– pozwala lepiej wyciszyć pracę sprężyny

– powoduje, że sprężyna ma mniej miejsca na pracę na boki, co stabilizuje ją i uspokaja wibracje boczne podczas strzału

– zapobiega wypływaniu smaru ze sprężyny na zewnątrz i dostawaniu się go do komory sprężania. Jak wiadomo smar w komorze sprężania to zapłon i tzw. diesel podczas strzelania.

Dźwignia naciągu w niektórych egzemplarzach QB57 (ostatnio robiłem dwie i w jednej była taka dolegliwość w drugiej zupełnie było to zbędne) ma dość duży luz, co sprawia wrażenie „rozklekotania”. W celu zapobieżenia umieściłem cieniutkie ( i tu również szlifierka idzie w ruch, ponieważ aby dźwignia nie miała luzów a z drugiej strony nie chodziła zbyt ciężko) podkładki, które muszą być dość dokładnie dopasowane.

Spust w QB57

Jeśli ktoś strzelał z tej wiatrówki zdaje sobie sprawę, że pozostawia dość sporo do życzenia. Spust w QB57 nie posiada w ogóle stopniowości. Po prostu ekstremalnie długa droga dość twardego, ale jednak w miarę płynnego pierwszego stopnia kończy się wystrzałem.

Na zdjęciach powyżej można zobaczyć:

– spust w stanie spoczynku

– spust w miejscu tuż przed wystrzałem – strzał następuje chwilę za tym miejscem, czyli dość głęboko, a w niektórych egzemplarzach wystrzał następuje tak głęboko, że spust musi się schować w wycięciu chwytu, aby tłok został zwolniony

– spust po tuningu – i miejsce, w którym obecnie następuje wystrzał

W celu osiągnięcia powyższego stanu (zdjęcie nr 3) czyli zmiękczenia jego pracy i skrócenia drogi języka spustowego przede wszystkim – jak już pisałem powyżej elementy spustu zostały wyszlifowane i wygładzone. W celu skrócenia drogi spustu niezbędne było dodanie jednego elementu do jego mechanizmu – musiałem dorobić mały cylinder dystansujący na trzpień dociskający zatrzask spustu. Taki zabiegiem w zasadzie dowolnie można sobie ustawić moment wystrzału.

W przypadku tej wiatrówki po założeniu cylindra i przestrzelaniu okazało się, że spust działa idealnie i bardzo blisko. Postanowiłem jednak jeszcze raz rozebrać spust i doszlifować tuleję dystansową jeszcze odrobinę i osadzić punkt strzału jednak delikatnie głębiej, (czyli tak jak na zdjęciu 3 powyżej) – powód: spust zaskakiwał bardzo blisko – tak, blisko że można było wystrzelić mimo zamkniętej manualnej blokady spustu. Wiem, wiem… kto korzysta z tego badziewnego bezpiecznika, kto by się tym przejmował… ano ja. Uważam, – o czym już kilkukrotnie pisałem, – że bezpieczniki są tym, czego należy używać + zdrowy rozsądek i siła własnych mięśni. Tylko to nas może ustrzec przed tragedią.

QB57 przegląd zerowy – podsumowanie

Moim zdaniem wiatrówka QB57 to bardzo ciekawa budżetowa alternatywa dla typowych karabinków budżetowych i choć ja bym raczej nie polecał strzelania z niej prosto z pudełka – jako minimum przegląd zerowy – to jest to, z co najmniej kilku względów bardzo dobra i bardzo ciekawa wiatrówka do strzelania rekreacyjnego.

qb57-elementy-montazowe

Moja subiektywna lista plusów i minusów – biorąc oczywiście pod uwagę moje zmiany i poprawki:

QB57 – plusy

– model składany, dzięki czemu bardzo łatwy w transporcie i kompaktowy

-sama budowa dość kompaktowa a’la ostatnio modne bulpupy – przy tym dość solidna budowa i waga

– stylizowany na kałasznikowach, dzięki czemu może okazać się całkiem dobrym narzędziem szkoleniowym dla osób strzelających z broni palnej tego typu

– bardzo prosty i bardzo skuteczny bezpiecznik zamknięcia się cylindra podczas ładowania wiatrówki

– regulowana stopka kolby

– magazynek na śrut w rękojeści

– spust – przed poprawkami i zmianami w nim to zdecydowanie minus, jednak po odpowiednim dopracowani spust jest zaskakująco przewidywalny

QB57 – minusy

– spust (przed przeróbkami i poprawkami) – zdecydowanie za długi, zdecydowanie za głęboko wchodzący

– otwarte przyrządy celownicze – są dość dziwne i potrzeba sporo się wstrzeliwać, aby do nich przywyknąć. Oczywiście po wstrzelaniu się nie jest już aż tak źle, jednak nieduży kolimator lub mała luneta zdecydowanie lepiej się sprawdzi.

Krótkie nagranie i wykres graficzny zapisu audio QB57 prosto z pudełka i po poprawkach. Ze względu na błąd recordera górne pasmo jest dość mocno ścięte, ale mimo tego i tak doskonale widać różnicę.

Reasumując – po kilku poprawkach w QB57, które wprowadziłem można nazwać ten karabinek przyzwoitym albo nawet i dobrym kompaktową taktyczną wiatrówką do rekreacji.

Jeśli ktoś jest zainteresowany taką wiatrówką – proszę o kontakt

7 komentarzy

  1. drfenik

    Jestem zainteresowany kupnem, gdzie kupie ją tanio i wraz z zestawem czyli walizką i lunetą w komplecie, bądź tanio sam karabinek ?

    Odpowiedz
    • WiatQ

      Co do kupna i ewentualnego zestawu proszę o kontakt mailowy.

      Odpowiedz
  2. Marek

    powiem tak wiatrówka jest bardzo fajna i mocna po strzeleniu w gruby gres polerowany rozpada się na kawałki jedyna wada to celownik inaczej badziewie należy przerobić i usunąć to na lufie dziadostwo plastykowe długość lufy odpowiednia do komory sprężania lufa za długa to nieporozumienie i ździweinie że wiatrówka słaba

    Odpowiedz
    • WiatQ

      Co do celownika pełna zgoda – nie należy on do najprecyzyjniejszych na świecie, ale przy odrobinie chęci i starego dobrego „zrób to sam” można z niego zrobić całkiem przyjemne otwarte.
      Co do długości lufy nie jest aż tak źle. Bez skracania lufy można z tej wiatrówki wyciągnąć (nawet na oryginalnej spręzynie) jakieś 10-11J przy zachowaniu oczywiście niewielkiego kopa co uważam za optymalny max dla tego modelu.

      Odpowiedz
  3. POLOK

    Od niedawna jestem posiadaczem tej konkretnej wiatrówki i jedyne co moge powiedzieć to DOBRA ROBOTA! Z czystym sumieniem polecam taki serwis. Jedyne co mnie martwiło to spust ale po kilku strzelaniach stwierdzam że nawet on jest ok. Naprawde warto

    Odpowiedz
  4. Lucek

    Witam, jaka tania luneta to minimum do tej wiatrówki ?
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • WiatQ

      Jesli wiatrówka przezszła podstawowy tuning (przegląd z prawdziwego zdarzenia, z planowaniem sprężyny, polerkami i odpowiednim smarowaniam) to większość przyzwoitych lunet powinno wytrzymać. Najtańszą firmą jaką można polecić to Point Precision. Nie są to lunety idealne, ale mają dwuletnią gwarancję a więc w razie czego jesteśmy chronieni. Inne tańsze (np. jakies kandary) są o tyle ryzykowne że gdy trafimy dobrą sztukę to wytrzyma dużo, ale równie dobrze możemy trafić sztukę która ledwie 20 strzałów wytrzyma i się rozklepie a z gwarancją różnie bywa.

      Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Masz pytanie? Potrzebujesz pomocy?

Co bardziej ucina palce – wiatrówka łamana czy z dolnym naciągiem?

...

Wiatrówka do samoobrony

...

Ruger Air Scout cz2 – rozbiórka, przegląd i poprawki

...

Przeczytaj również

Pin It on Pinterest

Share This